czwartek, 7 lutego 2013

Post No.9: Szczytami Gór - szlak Niebieski

Naszą wyprawę zaczynamy od miejsca położonego w samym sercu Gór Wicklow. Tuż obok słynnego Opactwa w Glendalough, znajduje się przepiękne Jezioro Upper Lake, otoczonego z trzech stron górami.
Właśnie z tego miejsca rozpoczynają się wszystkie szlaki po całej okolicy. Jest ich dziewięć.
Wybrałem dzisiaj szlak Niebieski - dosyć krótka trasa, lecz bardzo malownicza a nawet niebezpieczna dla nierozważnych.

Przy jeziorze musimy skręcić w lewo i kierować się zgodnie ze strzałkami.
Już na samym początku trasy mamy możliwość podziwiania małego wodospadu Poulanass. Wodospad może nie jest imponujący, lecz słychać z jaką siłą woda opada na niże poziomy...
Już przy wodospadzie musimy pokonać wzniesienie. Nie jest wielkie ale potrafi troszkę zmęczyć. 
Już po około 700 metrów marszu docieramy do mostka, z którego mamy taki widok:
 Tenże mostek to również skrzyżowanie szlaków. Idąc w lewo kierujemy się na szlak Różowy, Czerwony oraz Pomarańczowy. My musimy skręcić w prawo. Dochodzimy do pewnego momentu i musimy wybrać:
Jak widać, za znakiem czają się Niedźwiedzie...   :-) 
Ten punkt to jednocześnie początek jak i koniec Szlaku Niebieskiego. Szlak bowiem zatacza kółko. Osobiście nie polecam zaczynać trasy wchodząc na te kłody. Później napiszę dlaczego. Omińmy znak z prawej i idźmy dalej traktem na wprost...
Przed nami około dwóch kilometrów do następnego skrętu. Dookoła nas podziwiać możemy widoczki naturalnego piękna pobliskich wzgórz...
a na wyższych partiach wciąż leżał śnieg...
Dochodzimy do miejsca, w którym należy skręcić w prawo. Można je łatwo ominąć. Po lewej stronie mamy słupek z oznaczeniem szlaku a po prawej tablicę ostrzegawczą.
Tutaj zaczynają się problemy techniczne. Do przejścia pod górkę mamy około 200 - 250 metrów, ale po deszczu wejście te, ze względu na śliskie kamienie jest utrudnione jak również i troszkę niebezpieczne. Bardzo łatwo o kontuzję...
Lecz na samym szczycie tej wspinaczki czeka na nas fantastyczny widok:
Patrząc w lewo również możemy podziwiać widoki: to początek jeziora Upper Lake
Po drugiej stronie jeziora mamy zbocze szczytu Camaderry - 698 metrów. Na zboczu widzimy szlak. Najpewniej kiedyś, służył on minerom do zbierania materiałów w postaci głazów na przyszłe domy czy też kościoły...
Druga strona tego samego zbocza wygląda jeszcze lepiej:
Kontynuujemy marsz w dół w kierunku opactwa Glandelough.
Muszę przyznać, że szlak jest przygotowany na turystów. Wykorzystano stare podkłady kolejowe, obłożono je siatką aby się na nich nie ślizgać. Zastanawiałem się jaką ktoś wykonał pracę: wnieść tyle drewna na górę i zbudować trakt...
Czasami ma się wrażenie, że szlak prowadzi wprost do jeziora...
Obracając się możemy zobaczyć część szlaku Białego, który prowadzi wzdłuż wodospadu.
Schodząc wciąż w dół możemy podziwiać surowość Gór Wicklow
Niestety każdy szlak się kiedyś musi skończyć. Przed nami zaczęły się schody...
Które prowadzą aż na sam dół szlaku
Schodków jest 578!!!! Kończą się przy znaku ostrzegającym przed niedźwiedziami. To dlatego nie polecam zaczynać wędrówki od tamtej strony. Wielu po prostu w połowie zrezygnowało....
Najfajniejsze  w tych wyprawach jest to, że na szlakach widuje się nie tylko osoby młode...
A  gdy zakończymy któryś ze szlaków, zawsze możemy się zatrzymać przy jeziorze, podziwiać jego urok z twierdzeniem, że szedłem tam górą i widziałem Wicklow...

Oto mapka szlaków:
Mapkę można pobrać z tej strony, jak również przeczytać wszystkie informacje na temat wszystkich szlaków:
www.wicklowmountainsnationalpark.ie
*********************************************
Lokalizacja:
Glandelough, Co.Wicklow, Irlandia

Koordynaty:

53°00'26.3"N   06°20'41.2"W

FILM:
Króciutki filmik autorstwa Bob'a Hilsher'a, gdy był na trasie Blue Trail 
MAPA:

środa, 30 stycznia 2013

Post No.8: Newgrange - Najstarszy na świecie grób korytarzowy

Ruszamy do Hrabstwa Meath, gdzie na wierzchołku pewnego pagórka wznosi się stara i majestatyczna budowla, która przetrwała, z niewielką pomocą, do lat dzisiejszych.
Zbudowana ludzkimi rękoma przy pomocy prymitywnych narzędzi i to w epoce, gdzie żelazo jeszcze nie istniało.... Newgrange! 
Newgrange.
Grobowiec Newgrange został zbudowany 3.200 lat temu, więc wynika z tego, że budowla ta jest starsza od Piramid w Gizie o 600 lat!!!
Nasza wycieczka zaczyna się od Centrum Turystycznego.
Przy zakupie biletów, przykleja się nam na kurtki małe nalepki z godziną odjazdu autobusu, który zawiezie nas do grobowca. Mamy jeszcze troszkę wolnego czasu, więc decydujemy się na obejrzenie małego muzeum, umieszczonego wewnątrz Centrum.
W dolinie Boyne Valley tak na prawdę mamy kompleks trzech grobowców, położonych niedaleko od siebie. To Newgrange, Knowth i Dowth.
Knowth czynny jest w okresie wiosna - jesień. Dowth jest zamknięty dla turystów gdyż wciąż prowadzone są tam prace archeologiczne.
Kopiec Newgrange, który dzisiaj zwiedzamy, otwarty jest przez cały rok.
*********
Prawdopodobnie tak wyglądał wspólny wieczór mieszkańców tego regionu 3.000 lat temu...
Na podstawie prac archeologicznych prowadzonych w samym grobowcu oraz koło niego, starano się wiernie odtworzyć dom pierwszych ludzi...
... zrekonstruowano podstawowe wyroby...
oraz przedmioty codziennego użytku.
Na wystawie pokazano w jaki sposób prowadzone były prace archeologiczne:

Newgrange, choć przez wieki nikt o nim nie wiedział, zostało odkryte przypadkiem  przez ludzi szukających kamieni. Opisali tę miejsce jako jaskinię.
W internecie znalazłem prawdopodobnie pierwsze zdjęcie tego obiektu wykonane w 1905 roku:
National Library of Ireland
Dopiero w latach 1965 - 1975 pod nadzorem profesora Briana O'Kelly'ego z Instytutu Archeologii  z College University Cork przeprowadzono szczegółowe badania wraz z rekonstrukcją nasypu. Gdy cała ekipa przyjechała na miejsce, zobaczyli taki widok:
Zdjęcia wykonano w Visitor Centre
Zdjęcia wykonano w Visitor Centre
Natychmiast przystąpiono do prac renowacyjnych. Pracę dokumentowano robiąc zdjęcia i mapy.
Zdjęcia wykonano w Visitor Centre
Zdjęcia wykonano w Visitor Centre
Na zdjęciu poniżej widać efekt takich prac. Na lewym zdjęciu widać 19-sto metrowy korytarz prowadzący do komnat przed renowacją, a na prawym zdjęciu widać ten sam korytarz po naprawie.
Zdjęcia wykonano w Visitor Centre
Jak pisałem wcześniej, grobowiec położony jest na wzniesieniu. Podstawą grobowca jest 97 wielkich głazów - taka dzisiejsza "wylewka"...
I jeśli nawet domyślamy się w jaki sposób zostały one dostarczone na swoje dzisiejsze miejsce...
...to jednak musimy nabrać szacunku do tego wysiłku przy tym zdjęciu...
Zdjęcia wykonano w Visitor Centre
W czasie trwania prac archeologicznych natrafiono na szczątki ludzkie.
Dzisiejsza nauka może dokładnie określić, z jakimi chorobami borykano się 3.000 lat temu. Oprócz chorób reumatycznych, oraz braku witamin odkryto w czaszce otwór, który zrastał się za życia tego człowieka. Być może, jakiś znachor -czarodziej dawnej społeczności, "uwalniał" w ten sposób  złe duchy...
***
Profesor O'Kelly odkrył, że w dniu przesilenia zimowego, o określonej godzinie, słońce wpada przez "okno" w budowli do środka, idąc poprzez cały korytarz aż do komnat, oświetlając je przez około 15 minut.
Zdjęcia wykonano w Visitor Centre
Dowodzi to tylko, że ówczesna cywilizacja znała się na nie tylko na architekturze ale również na astrologii.
Zdjęcia wykonano w Visitor Centre
Tutaj na filmiku z You Tube można zobaczyć takie wydarzenie, nagrane za pomocą kamer umieszczonych wewnątrz kopca:
Wszystkie umieszczone przeze mnie zdjęcia można obejrzeć w centrum Turystycznym.
***
Do odjazdu autobusiku zostało nam już niewiele czasu. Musieliśmy się śpieszyć, ponieważ przystanek był po drugiej stronie rzeki Boyle. Cena za przejazd wliczona była w cenę biletu. Autobusik wiezie nas pod sam Grobowiec...
I oto jest! W całej okazałości.
Średnica obiektu to ponad 100 metrów a wysokość około 9-ciu.
Ten biały mur zbudowany został z białego kwarcytu. Archeolodzy odkryli, że ten minerał  najbliżej znajduje się w Górach Wicklow, więc wysunięto przypuszczenie, że w tamtym okresie kwarcyt musiał mieć ważne znaczenie dla tej cywilizacji, skoro materiał ten ściągano z rejonu położonego 30 kilometrów od grobowca.
Wokół obiektu zauważyć można wielkie głazy. Jest ich dziś dokładnie 12. Kiedyś było więcej: 35. Tworzyły okrąg wokół grobowca, tworząc tzw. magiczny krąg, którego nie mogły przerwać złe duchy.
Zdjęcia wykonano w Visitor Centre
Zdjęcia wykonano w Visitor Centre
National Library of Ireland
Przed odrestaurowanym wejściem widzimy głaz z wyrytymi ornamentami.
Do dziś naukowcy sprzeczają się, jeśli chodzi o ich znaczenie aczkolwiek poniekąd stały się symbolem Irlandii, który możemy znaleźć w wielu mistycznych miejscach.
Obok wejścia znajduje się płyta, którą kiedyś zakrywano wejście.
Okno nad drzwiami wygląda tak:
Wewnątrz znajduje się korytarz o długości 19 metrów. Po obu stronach korytarza znajdują się płyty. Korytarz prowadzi do trzech komnat, w kształcie krzyża. W każdej komnacie znaleziono ludzkie szczątki.
Dach wewnątrz może nie wygląda okazale, ale pod względem architektonicznym to prawdziwa perełka. Tony głazów ułożonych pod pewnym kątem tak, że przez tyle lat ani jedna kropelka deszczu nie wpadła do środka.
Niestety wewnątrz nie można robić zdjęć. Blask fleszy aparatów mogłyby zniszczyć freski, które i tak już niszczy czas. Do środka wchodzi się małymi grupkami. Wewnątrz przewodnik opowiada historię tego miejsca oraz przeprowadzona jest symulacja wpadającego słońca do wewnątrz, za pomocą świateł.
***
Około połowa głazów wewnątrz grobowca posiada ornamenty, wygrawerowane w epoce, w której nie istniało żelazo. Równość takich żłobień, czasochłonność oraz dbałość o szczegóły  robi wrażenie.
http://www.newgrange.eu/
Nie będę się rozpisywał o znaczeniu tego miejsca dla tamtejszej cywilizacji. Sami przewodnicy, przy każdej okazji przypominają, że naukowcy teoretyzują. Ciężko odnaleźć wytłumaczenie wykonanej przez człowieka pracy. Jednak wiadomo na pewno, że obiekt był bardzo ważny.
Jedno wiemy na pewno:
Architektura i wiedza o astrologii 3.500 lat temu stała na bardzo wysokim poziomie.
Czy nasza cywilizacja jest tak samo rozwinięta, porównując stosunek naszej wiedzy zdobytej naszymi narzędziami?
Czy możemy się z nimi porównywać?
Obraz sateltarny:
Lokalizacja:
Newgrange, Co.Meath, Irlandia

Koordynaty GPS:
53°41'39.3"N   06°28'33.2"W


WEBSITE:
Oficjalna strona Newgrange:
 www.newgrange.com
INFORMACJE:
Godziny Otwarcia:
Styczeń
09.00 - 17.00
Maj
09.00 - 18.30
Wrzesień
09.00 - 19.00
Luty
09.30 - 17.30
Czerwiec
09.00 - 19.00
Październik
09.30 - 17.30
Marzec
09.30 - 17.30
Lipiec
09.00 - 19.00
Listopad
09.00 - 17.00
Kwiecień
09.30 - 17.30
Sierpień
09.00 - 19.00
Grudzień
09.00 - 17.00
Bilety:
Dorośli:
Dzieci:
Familijny:
6 €
3 €
15 €
Email:
brunaboinne@opw.ie
Telefon:
+353 41 988 03 00
FILMIK:
Filmik National Geografic na temat Newgrange
MAPA: